b_250_250_16777215_00_images_porady_turbosolar_iaa.jpgNowoczesny dom powinien być ogrzewany kilkoma źródłami ciepła. Zapewni to możliwość elastycznego dopasowania do ciągle zmieniających się cen energii i przez to obniżenia kosztów eksploatacji. Do wyboru pozostaje wiele typów ogrzewania, jak np. gazowe (piec kondensacyjny), olejowe, elektryczne, pompa ciepła, kocioł węglowy, kominek, kolektory słoneczne, czy wreszcie kominek z płaszczem wodnym. Zasadniczym elementem łamigłówki – na co się zdecydować - pozostaje koszt paliwa. Niezbędne jest jednak rozsądne oszacowanie kosztów urządzeń, aby nie przepłacać.

Relatywnie tani pod koniec lat 90-tych olej opałowy stał się niebotycznie drogi - przez co praktycznie nieosiągalny dla zwykłego Kowalskiego. Zrujnować może także ogrzewanie oparte na energii elektrycznej (także w słynnej drugiej taryfie). Niewiele tańsze pozostaje ogrzewanie gazowym kotłem kondensacyjnym. Niekwestionowanym liderem ogrzewania są kolektory słoneczne, które korzystają z darmowej energii słonecznej i podgrzewają wodę użytkową. Przy średnim nasłonecznieniu w Polsce na poziomie 1700 godzin, stanowią ciekawą alternatywę dla konwencjonalnych źródeł energii. Jednak ze względu na specyfikę klimatu w Polsce efektywnie spełniają swą funkcję w półroczu ciepłym - tj. od marca do października. Dociera wtedy blisko 80% energii słonecznej mierzonej na rok. Prawidłowo zainstalowane kolektory są w stanie zapewnić 50-80% energii potrzebnej do podgrzewu wody. Ogrzewanie pomieszczeń za pomocą tego źródła energii ma znaczenie pomocnicze.

b_250_250_16777215_00_images_porady_turbokominek_salon.jpgZdecydowanie lepiej te funkcje realizują kominki z płaszczem wodnym, które ogrzewają zarówno pomieszczenia przez istniejącą instalacje grzejnikową jak i podgrzewają wodę do celów bytowych. Dzięki specjalnemu układowi hydraulicznemu - tj. wbudowanemu wymiennikowi do pracy w układzie ciśnieniowym (czyli zamkniętym - jest w nim budowane 95% obecnie powstających instalacji), ciepło transportowane jest na grzejniki lub instalacje ogrzewania podłogowego oraz do zasobnika na wodę. W ten sposób można tanio (drewnem) ogrzać dom i zapewnić domownikom komfort ciepłej wody bez stresów wynikających z wysokich kosztów jej podgrzewania. W dobrze zaizolowanym budynku o powierzchni ok. 120m2 i 4 osobach w gospodarstwie domowym, udział kosztów ogrzewania (przez 6 miesięcy) i ciepłej wody (12 miesięcy) wynosi ok. 3/2 dlatego łatwo policzyć ile to wszystko razem kosztuje.

Optymalnie zaprojektowana instalacja dla energooszczędnego domu uwzględnia też trzecie źródło energii - najlepiej bezobsługowe, które zaspokoi potrzeby grzewcze bez ingerencji domowników. (W czasie ich nieobecności lub choroby). Tę funkcję może pełnić kocioł gazowy lub inny, nawet elektryczny - z zastrzeżeniem, aby był używany sporadycznie, a główny ciężar ogrzewania spoczywał na turbokominku (z płaszczem wodnym z wbudowanym wymiennikiem do pracy w układzie zamkniętym). Tak wyposażona instalacja powinna być ze sobą zintegrowana - tj. solary, turbokominek i kocioł są wpięte w tej samej instalacji i płynnie się uzupełniają. Kolektory pracują zawsze gdy jest nasłonecznienie, kotła używa się sporadycznie, natomiast turbokominek daje ciepło i miłą rodzinną atmosferę. Na rynku grzewczym jest wiele konkurencyjnych produktów - warto zainwestować w dobrej jakości urządzenie od sprawdzonego producenta. Zamiast lokować oszczędności na giełdzie, może warto zainwestować w sprawdzony zintegrowany system ogrzewania, który na długie lata zapewni ciepło.

Źródło: Makroterm